Wyszukiwarka
Liczba elementów: 606
Wydarzenia
Rudy
Nie ma lepszej okazji niż Festiwal, by spróbować swoich sił w roli szefa kuchni! W konkursie kulinarnym do walki o złoty, srebrny lub brązowy Durszlak oraz o tytuł Eksperta „Śląskich Smaków” stanąć może każdy: profesjonalny kucharz, uczeń szkoły gastronomicznej i amator gotowania. W tych kategoriach zmierzą się ze sobą miłośnicy tradycyjnej kuchni województwa śląskiego. Łącznie do konkursu mogą stanąć 24 drużyny (po 8 z każdej kategorii). Ekipy amatorów mogą startować w składzie do 4 osób, a ekipy profesjonalistów i szkół gastronomicznych – do 2 osób.
więcej >>
Dodaj do planera
Artykuł
Od 17 lat Polska Organizacja Turystyczna rekomenduje i wyróżnia najlepsze produkty turystyczne w całej Polsce przyznając Certyfikaty. Atrakcje turystyczne w województwie śląskim nagradzane były wielokrotnie. Na uwagę zasługuje fakt, że Śląskie na przestrzeni wszystkich edycji konkursu otrzymało 4 najważniejsze nagrody dla wyjątkowych atrakcji i Szlaków określane mianem Oskarów polskiej turystyki - Złote Certyfikaty. To najlepszy wynik w kraju! Zobaczcie, które atrakcje ze śląskiego mogą pochwalić się mianem Najlepszego Produktu Turystycznego w latach 2003-2019 a które otrzymały wyróżnienia. Wniosek jest jeden: mamy się czym chwalić!
Artykuł
Zakładam, że czytając ten tekst masz ukończone 18 lat. Tradycje warzenia piwa na Śląsku sięgają wczesnego średniowiecza, kiedy to niemal każdy mieszczanin miał prawo warzenia piwa. Z czasem skurczyło się to do wyspecjalizowanych przedsiębiorstw – browarów, których inwestorami byli najczęściej właściciele ziemscy świeccy i kościelni: książęta, biskupi i opaci. Współcześnie rolę tę przejęło kilka marek, których nazwy, utrwalone w setkach spotów reklamowych, nawet niepijący piwa znają na pamięć: „Tyskie” i „Żywiec”. Ale Śląskie to nie tylko „Tyskie” i „Żywiec” i o tym chciałbym napisać.
Artykuł
Zima wielu z nas kojarzy się ze Świętami Bożego Narodzenia. Bez względu na miejsce i region, świętowane jest ono zazwyczaj w rodzinnym gronie. A z czym kojarzą się Święta Bożego Narodzenia?
Artykuł
Popularność netflixowej produkcji „Wiedźmina”, realizowanej m.in. w scenerii zamku Ogrodzieniec w Podzamczu, spowodowała gwałtowny wzrost zainteresowania tym miejscem. Ale przecież wiele różnych miejsc naszego województwa „zagrało” w filmach. O tych miejscach i o tych filmach chciałbym dziś parę słów napisać.
Artykuł
Okolice Cieszyna to głównie Pogórze Cieszyńskie i Beskid Śląski z malowniczą doliną Brennicy i Wisły. O tej ostatniej pisaliśmy już na str. 74, warto zatem przyjrzeć się dolinie Brennicy nieco bliżej. Wciśniętą między Równicę a Błatnią z Klimczokiem dolinę zajmuje kilka wypoczynkowych miejscowości: Brenna, Górki Wielkie i Górki Małe.
Artykuł
Na Szlaku znajdują się restauracje i lokale gastronomiczne serwujące tradycyjne dania regionalne. Członkiem Szlaku może być tylko ten, kto uzyskał certyfikat „Śląskie Smaki”, potwierdzający jakość dań i ich regionalną autentyczność.
Aktualności
Etap regionalny konkursu na Najlepszy Produkt Turystyczny Polski - Certyfikat POT dobiegł końca. Kapituła spośród 8 wniosków zgłoszonych do konkursu wybrała 3, które przeszły do etapu ogólnopolskiego konkursu. Wybrano również kandydata, który powalczy o tytuł Złotego Certyfikatu Polskiej Organizacji Turystycznej - tzw. Oskara polskiej turystyki. Które produkty z województwa śląskiego powalczą w tym roku na arenie ogólnopolskiej?
Aktualności
Zima wielu z nas kojarzy się ze Świętami Bożego Narodzenia. Bez względu na miejsce i region, świętowane jest ono zazwyczaj w rodzinnym gronie. A z czym kojarzą się Święta Bożego Narodzenia? Z ucztowaniem, a tradycja wspólnego biesiadowania jest w województwie śląskim bardzo silna. Wpływy czeskie, austriackie, niemieckie, w końcu żydowskie - wszystko to zostawiło swój ślad i sprawiło, że śląskie to jeden z najciekawszych kulinarnie regionów Polski.
Wirtualne wycieczki
Rudzica
Galeria Floriana Kohuta w Rudzicy, założona w 1991 r., leży niedaleko miejscowości Jasienica między Bielskiem a Skoczowem, zatem łatwo tu trafić od strony głównych dróg. Techniki dzieł pana Kohuta są różne: od pasteli, poprzez akwarele, do obrazów olejnych, reprezentujących zarazem wspólny, niepowtarzalny styl. Twórca, jak sam mówi, maluje „naturę z natury”, a w jego pracach dostrzec możemy zarówno poetyczność, melancholię, zadumę, jak i często niepokój. Tematem obrazów są nierzadko strachy polne, o czym świadczyć mogą choćby tytuły dzieł: „Strachy w zbożu”, „Strachy w fiolecie”, „Zimowy ukłon stracha”, „Strach z ptaszkiem”. Poza obrazami przyciąga tutaj gości także miniskansen w którym zgromadzone zostały strachy polne, będące niegdyś charakterystycznym elementem wiejskiego krajobrazu. Zbudowane z patyków, starych szmat i innych przedmiotów, są ulubionymi przez artystę obiektami. Są tu strachy stare i nowe, a ciągle ich przybywa. Niektóre z nich są znane nie tylko mieszkańcom Rudzicy, ale ich sława rozchodzi się po kraju. Jak choćby strach „Antek-budowlaniec” albo „strach-kawaler”, wykonany przez długoletniego kawalera, który właśnie po wykonaniu stracha się ożenił. Podobno, jak wieść niesie, przynosi on szczęście w miłości i poprawia życie seksualne. Corocznie, z końcem maja, odbywa się w Rudzicy Święto Stracha Polnego, które przyciąga turystów. Konkurs, w którym może wziąć udział każdy, połączony jest z występami, koncertami oraz barwnym korowodem. Hasłem imprezy jest dwuwiersz „Do Kohuta przyjdźcie zgrają, tam atrakcje was czekają”.
Panoramy
Strumień zalicza się do najmniejszych miast województwa śląskiego, ma bowiem jedynie około 3,5 tysiąca mieszkańców. Miasto od stuleci uważane jest za stolicę regionu słynącego z licznych stawów, nazywanego popularnie „Żabim Krajem”, a ciągnącego się wzdłuż doliny Wisły od Skoczowa na Śląsku Cieszyńskim po Zator w Małopolsce. Mimo licznych klęsk żywiołowych, które dotykały Strumień w dawnych wiekach, w mieście zachowało się kilka interesujących zabytków. Warto zaglądnąć chociażby na strumieński Rynek, nad którym dominuje wieża barokowego ratusza. Niedaleko zaś stoi, zbudowany w tym samych czasie co ratusz, kościół pod wezwaniem św. Barbary. Oprócz zabytków w Strumieniu znajdziemy także zadbany park, który po niedawnej rewitalizacji stał się miejscem chętnie odwiedzanym zarówno przez mieszkańców miasta, jak i gości. Kiedy dzieci szaleją na placu zabaw, dorośli mogą spocząć na ławeczce przy fontannie. Co ciekawe, powietrze przy tym wodotrysku jest wielokrotnie bardziej nasycone zdrowotnym jodem, niż bałtyckie wybrzeże podczas sztormu! Fontanna bowiem rozbryzguje najlepszą solankę w Polsce. Wydobywa się ją w pobliskim Zabłociu. Od dziesięcioleci jest ona wykorzystywana w prawie wszystkich polskich uzdrowiskach. Zawiera do 144 miligramów jodu na litr! W fontannie zobaczymy figurki małego człowieczka i żaby. Żaba to znak „Żabiego Kraju, a ludzik jest utopcem - według śląskich legend utopce mieszkają w bagnach, stawach i rzekach, a od czasu do czasu wciągają ludzi do wody i topią. Ich wygląd w poszczególnych opowieściach jest różny. Mówi się, że mają zielonkawą, pomarszczoną twarz przypominającą niedojrzałe, upieczone jabłko, czerwoną czapeczkę i żabie łapy. Park, szczególnie w sezonie letnim, tętni życiem. Organizuje się tu imprezy dla dzieci czy Jarmark Staromiejski. Sportowcy rywalizują w Majowym Biegu Międzynarodowym i turnieju szachowym. Znajduje się tu także miejsce dla wydarzeń kulturalnych - koncertów, spotkań filmowych, wieczoru kultury żydowskiej. W parku znajduje się także pomnik „Ofiarom hitleryzmu”. Pod koniec drugiej wojny światowej Niemcy zmusili więźniów obozu Auschwitz–Birkenau do morderczego marszu na zachód. Nazwali to ewakuacją. Szlak gehenny prowadził przez okolice Strumienia. Mnóstwo więźniów padło z wyczerpania. Życie tracili w przydrożnych rowach. Pomnik wzniesiono na skraju parku, niespełna 20 lat po wojnie. Przedstawia dwóch więźniów. Konającego podtrzymuje towarzysz, którego zaciśnięta pięść symbolizuje bunt oraz niezłomną walkę. A z tyłu widzimy dwa białe, stylizowane kominy krematoriów.
Panoramy
Galeria Floriana Kohuta w Rudzicy, założona w 1991 r., leży niedaleko miejscowości Jasienica między Bielskiem a Skoczowem, zatem łatwo tu trafić od strony głównych dróg. Techniki dzieł pana Kohuta są różne: od pasteli, poprzez akwarele, do obrazów olejnych, reprezentujących zarazem wspólny, niepowtarzalny styl. Twórca, jak sam mówi, maluje „naturę z natury”, a w jego pracach dostrzec możemy zarówno poetyczność, melancholię, zadumę, jak i często niepokój. Tematem obrazów są nierzadko strachy polne, o czym świadczyć mogą choćby tytuły dzieł: „Strachy w zbożu”, „Strachy w fiolecie”, „Zimowy ukłon stracha”, „Strach z ptaszkiem”. Poza obrazami przyciąga tutaj gości także miniskansen w którym zgromadzone zostały strachy polne, będące niegdyś charakterystycznym elementem wiejskiego krajobrazu. Zbudowane z patyków, starych szmat i innych przedmiotów, są ulubionymi przez artystę obiektami. Są tu strachy stare i nowe, a ciągle ich przybywa. Niektóre z nich są znane nie tylko mieszkańcom Rudzicy, ale ich sława rozchodzi się po kraju. Jak choćby strach „Antek-budowlaniec” albo „strach-kawaler”, wykonany przez długoletniego kawalera, który właśnie po wykonaniu stracha się ożenił. Podobno, jak wieść niesie, przynosi on szczęście w miłości i poprawia życie seksualne. Corocznie, z końcem maja, odbywa się w Rudzicy Święto Stracha Polnego, które przyciąga turystów. Konkurs, w którym może wziąć udział każdy, połączony jest z występami, koncertami oraz barwnym korowodem. Hasłem imprezy jest dwuwiersz „Do Kohuta przyjdźcie zgrają, tam atrakcje was czekają”.